20-letni Wiktor z Warszawy przepadł bez wieści. Bliscy proszą o pomoc
20-letni Wiktor Lutek z Warszawy zaginął 4 maja. Tego ranka wyszedł z domu, kierując się do pracy, jednak nigdy tam nie dotarł. Od tego czasu nie ma żadnych informacji o jego miejscu pobytu.
Około godziny 13 kontaktował się jeszcze z bliskimi za pośrednictwem komunikatora Messenger. Później jego telefon przestał być aktywny i do dziś nie udało się nawiązać z nim kontaktu.
Zaginiony ma około 180 cm wzrostu, zielone oczy oraz włosy sięgające ramion. Nosi również brodę. W dniu zaginięcia był ubrany w czarną skórzaną kurtkę oraz czarne spodnie dresowe.
Rodzina i bliscy apelują o pomoc w odnalezieniu młodego mężczyzny. Każda, nawet pozornie nieistotna informacja, może okazać się cenna. Osoby, które wiedzą cokolwiek na temat losów Wiktora, proszone są o niezwłoczny kontakt z Komendą Rejonową Policji Warszawa I lub pod numerem alarmowym 112.
