Białołęka. Butla z gazem wybuchła na balkonie w upalne sobotnie popołudnie
W sobotę - 27 czerwca - po południu w budynku przy ulicy Aluzyjnej 15 na Białołęce w Warszawie doszło do głośnego wybuchu, o czym pierwsi informowali mieszkańcy jednej z grup sąsiedzkich, pokazując przy okazji zdjęcia balkonu, na którym pojawił się ogień. Co się stało?
- Po godzinie 16 otrzymaliśmy zgłoszenie o wybuchu w budynku mieszkalnym. Doszło tam do wybuchu dziesięciokilogramowej butli z gazem znajdującej się przy grillu na balkonie jednego z mieszkań - powiedział dla TVN Warszawa brygadier Kacper Papis z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
- Doszło także do uszkodzeń bloku znajdującego się naprzeciwko budynku, w tym do wypadnięcia szyby - dodał strażak.
Na miejscu pracowały cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej.
Sąsiedzi nie kryją zaskoczenia i oburzenia. "Jak można trzymać butlę z gazem na balkonie i to jeszcze w taki tropikalny upał?!", " Specjalnie tego nie zrobili, ale bezmyślność ludzka widać nie zna granic", "Współczuję tym co.mieszkają niżej. Pociągnęła bym ich do odpowiedzialności za wszystkie zniszczenia" - czytamy w komentarzach pod zdjęciem, na którym widać ogień.
Zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi, nie wolno przechowywać butli z gazem na balkonach. Choć butla służy do użytku zewnętrznego, przepisy zabraniają składowania jej na tarasach, balkonach, w piwnicach czy na klatkach schodowych. Gaz płynny (LPG) znajdujący się w butlach, które mogą służyć do zasilania grilli gazowych jest materiałem niebezpiecznym pożarowo.
