Zaginęła 16-letnia Katarzyna Lech. Ostatni raz widziana kilka dni temu na Pradze Południe
Dziewczyna przepadła jak kamień w wodę.
Policjanci z Otwocka (woj. mazowieckie) informują o zaginięciu 16-letniej Katarzyny Lech. Nastolatka 24 czerwca wyszła z domu w Dziechcińcu i od tej pory nie wróciła, ani nie nawiązała kontaktu z rodziną.
"Ostatni raz była widziana na terenie dzielnicy Warszawa Praga Południe w rejonie stacji BP przy ul. Grochowskiej, stacji Orlen ul. Niesielska 1 ul. Dobra. Przebywała w towarzystwie dwóch n/n (nazwisko nieznane - przyp. red red.) młodych mężczyzn" - informuje mł. asp. Jakub Filipiak z Komendy Stołecznej Policji.
Zaginiona ma 180 cm wzrostu, długie włosy ciemny blond, blizny na lewym nadgarstku i jest szczupłej budowy ciała. W dniu zaginięcia była ubrana w ciemną koszulkę na ramiączka, beżowe spodnie i białe buty marki Nike.
"Wszystkie osoby mogące mieć informacje na temat miejsca pobytu zaginionej proszone są o pilny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Otwocku tel. 47 724 12 13, 47 724 19 00 lub najbliższą jednostką policji 997" - dodał policjant.
