Karol Nawrocki przerywa wizytę w Senegalu i wraca do Warszawy. "W takim momencie prezydent musi być w Polsce"
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o przerwaniu podróży do Senegalu i powrocie do Warszawy. Powodem tej decyzji jest sytuacja, która wydarzyła się w Trybunale Konstytucyjnym. Samolot, którym podróżował prezydent, zawrócił nad Hiszpanią. W piątek po południu w okolicach siedziby Trybunału pojawiła się policja. Funkcjonariusze poinformowali, że ich działania miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa po incydentach, do których doszło podczas zgromadzenia. Około godziny 18 na stronie internetowej Trybunału opublikowano komunikat o zarządzeniu przerwy w wykonywaniu obowiązków służbowych przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Decyzję podjęto na podstawie artykułu 130 ustawy o ustroju sądów powszechnych.
"W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam" - napisał w mediach społecznościowych Karol Nawrocki.


