Obcokrajowcy próbowali ukraść rower jej syna. Zepchnęli go do kanału i niszczyli pobliskie samochody
Do zdarzenia doszło w piątek na warszawskim Targówku.
Kobieta chcąc ostrzec swoich sąsiadów umieściła wpis w grupie sąsiedzkiej zrzeszającej mieszkańców Targówka.
- Wczoraj ok 19.00 na placu zabaw przy Restauracji Bałkańska Dusza grupa trzech chłopców w wieku ok 10-11 lat, z obcym akcentem, próbowała ukraść rower naszego syna. Dwóch go przytrzymało, jeden uderzał w tym czasie jakimś kijkiem, zepchnęli go do kanału. Potem tym kijem rysowali po samochodach. Na szczęście nic poważnego się nie stało, ale uważajcie na dzieci i zaparkowane przy placu rowery, a jak ktoś z dorosłych zobaczy jakieś przepychanki między dzieciakami, to interweniujmy - napisała mieszkanka Targówka.
Sąsiedzi polecili jej, aby niezwłocznie zgłosiła sprawę policji.
Coraz więcej mieszkańców Warszawy publikuje ostrzeżenia w Internecie i prosi, aby przechodnie reagowali widząc, że ktoś robi krzywdę drugiej osobie. Uliczne przepychanki i bójki to forma przemocy, które nie powinna zostać bez reakcji. Należy jednak tak reagować, by samemu nie stać się ofiarą. Warto widząc taką bójkę od razu zadzwonić po służby na numer alarmowy 112. Nie warto angażować się fizycznie w szarpaninę, lepiej zadbać o poparcie większości świadków i zwrócić się do jednej z osób w konflikcie, oferując wsparcie i proponując pomoc.