Szarpanina na Starym Mieście. Poszkodowana, wystraszona kobieta schowała się za przystankiem
Straż miejska z Warszawy informuje o incydencie, który miał miejsce w sobotę - 28 lutego - około godziny 18.30. Wtedy to podbiegł do nich mężczyzna, który zawiadomił, że zza przystanku Stare Miasto dochodzą odgłosy szarpaniny i kobiecy głos wzywający pomocy. Funkcjonariusze od razu ruszyli na pomoc.
"Zastali na miejscu wystraszoną kobietę i dwóch młodych mężczyzn. Poszkodowana uskarżała się na silny ból lewego nadgarstka. Jak powiedziała wzywająca pomocy, napastnicy - spośród których jeden był jej byłym partnerem - zaatakowali ją i wyrwali wart 2000 złotych telefon. Strażniczka-ratowniczka fachowo opatrzyła nadgarstek i wspólnie z kolegą z patrolu zadbali o komfort psychiczny kobiety" - informują funkcjonariusze.
Napastników udało się szybko zatrzymać i zostali przekazani w ręce policji.
