Bemowo. Dzik rzucił się na przechodnia. Mężczyzna z rozległą raną trafił do szpitala
W przyszłym tygodniu w Warszawie zaplanowano pikietę w sprawie odstrzału dzików. Aktywiści chcą m.in., by Rafał Trzaskowski cofnął zgodę na zabicie 400 sztuk tego zwierzęcia w przestrzeni miejskiej. Pisaliśmy o tym TU. Sprawa ma też drugą stronę medalu.
Radio Eska ustaliło, że w świąteczny poniedziałek, 6 kwietnia, w okolicach Fortu Bema przy ulicy Obrońców Tobruku na Bemowie dzik niespodziewanie rzucił się na przypadkowego przechodnia. Efekt? Rozległa szarpana rana na łydce, która skutkowała przewiezieniem do Szpitala Wolskiego. Na szczęście po pomocy medycznej okazało się, że hospitalizacja nie była potrzebna i mężczyzna jeszcze tego samego dnia mógł bezpiecznie wrócić do domu.
Informacje o ataku dzika potwierdził Błażej Dałek, pełniący funkcję zastępcy dyrektora Lasów Miejskich w Warszawie.


