Trzech nastolatków pobitych na Moście Świętokrzyskim. Jeden z nich wymagał operacji
W czwartek wieczorem, 7 maja doszło do pobicia trzech nastolatków w Warszawie. Najciężej poszkodowany Artem trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Ma pękniętą czaszkę i mocno poranioną twarz. Według relacji "Gazety Wyborczej", 16-latek szedł Mostem Świętokrzyskim z grupą znajomych. Zmierzali w kierunku prawego brzegu, gdy nagle od tyłu podjechało do nich dwóch chłopaków na elektrycznych hulajnogach. Ponoć ich zaczepiali i szturchali. Artem przez to, że ma dłuższe blond włosy usłyszał z tego powodu homofobiczne komentarze. Według do ataku doszło dlatego, że rozmawiał po ukraińsku.
Napastnicy odjechali w stronę Pragi, ale po chwili powrócili z kilkoma innymi osobami. W sumie miało ich być około dziesięciu. Jeden z kolegów Artema również został powalony na ziemię, a napastnicy stłukli mu okulary. Inny ma złamany nos. "Policja prowadzi intensywne czynności mające na celu ustalenie tożsamości i zatrzymanie sprawców pobicia trojga nastolatków, z których jeden, na skutek odniesionych obrażeń wymagał hospitalizacji" - poinformowała nadkomisarz Paulina Onyszko, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.


