Obiecali im, że wrócą po remoncie do kamienicy przy Chłodnej. Nie wszyscy będą mogli
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Chłodna 41 w Warszawie na Woli, nie wiedzą co robić i boją się o swoją przyszłość. Dzielnica planowała remont budynku i obiecywała, że lokatorzy trafią do tymczasowych mieszkań, by w końcu wrócić do swoich. Wygląda na to, że nie ma na to szans dla wszystkich.
- Kamienica zmienia teraz funkcję i nie będzie już tylko mieszkalną, ale będzie przede wszystkim biurowa i że będą wynajmowane jeszcze lokale w tej kamienicy. No i nas poinformowano na spotkaniu, że nie ma powrotu do kamienicy po remoncie - powiedziała na antenie RDC mieszkanka budynku Anna Bogiel.
Burmistrz Woli - Krzysztof Strzałkowski - potwierdza, że liczba lokali w budynku się zmieni. Według niego obecni mieszkańcy będą mogli wrócić na Chłodną 41, jednak nie do dokładnie tego samego mieszkania, które dotychczas zajmowali. Ci, którzy się na to nie zdecydują, będą mogli zostać w mieszkaniach przydzielonych tymczasowo na czas remontu. Bo przecież nie dla wszystkich starczy miejsca.
Skąd taki rozwój wypadków? Okazuje się, że to przez to, iż kamienica ma nieuregulowany status prawo-własnościowy. - W sytuacji, w której to w takim obiekcie jest realizowane cel publiczny, nie ma możliwości dokonania zwrotu w naturze. Czyli w ten sposób zabezpieczamy się przed tym, żeby te kilkadziesiąt milionów złotych inwestycji w tę kamienicę, no nie zostało w naturze wyrokiem sądu za parę lat zwrócone jakiemukolwiek właścicielowi roszczeń - dodał burmistrz.
