14-latek wskoczył do basenu i nie mógł wypłynąć. Dostał niedowładu kończyn dolnych
Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, który przetransportował go do szpitala w Warszawie.
27 czerwca wieczorem doszło do niebezpiecznego zdarzenia pod Warszawą. W Nowym Dworze Mazowieckim mało brakowało, a utopiłby się w basenie 14-latek. - O godzinie 19.58 otrzymaliśmy informację o zdarzeniu, w którym ucierpiał 14-letni chłopiec. Młodzież na terenie ogródków działkowych w Nowym Dworze Mazowieckim zrobiła pożegnanie roku. Znajdowali się pod nadzorem jeden osoby dorosłej, która była trzeźwa. Chłopak w pewnym momencie wskoczył do basenu i nie wypłynął - poinformował mł. asp. Filipiak z KSP. - 14-latek został wyciągnięty, miał niedowład kończyn dolnych - dodał.
Na szczęście jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo i jest pod opieką specjalistów.
Przeczytaj też: Dziecko utonęło w zalewie w regionie. Ratownik będzie tam dopiero od 1 lipca
